Tekst został opracowany przez dr n. med. Małgorzata Zięba

Stres jest jednym z czynników, który może prowadzić do pogorszenia jakości nasienia. Wyniki wielu badań powierdziły, że plemniki mężczyzn żyjących w stresie mają gorszą ruchliwość, a także że jest ich mniej niż wtedy, gdy panowie nie mają zbyt wielu zmartwień na głowie. Dzieje się tak głównie na skutek zmian hormonalnych: w stresie rośnie poziom kortyzolu i kortykotropiny, co prowadzi do obniżenia stężenia testosteronu oraz LH (hormonu luteinizującego).

Stres a płodność. Jaki ma wpływ?

Stres może spowodować problemy z płodnością męską, ale to nie jego jedyne oddziaływanie na nasienie. Naukowcy z Uniwersytetu w Pensylwanii dowiedli, że powoduje także zmiany epigenetyczne (pozagenowe) w plemnikach, co może skutkować zmianą reaktywności na stres u potomstwa. Nasilenie emocji u taty prowadzi do zmian w osi podwzórze-przysadka-nadnercza, prowadząc do anormalnie niskiej reaktywności na stres u dziecka. Innymi słowy, im bardziej zestresowany był przyszły ojciec tym większe prawopodobieństwo, że jego dzieci będą slabiej reagowały na otaczające je problemy. Co ciekawe, zmiany takie występują niezależnie od tego czy przyszły ojciec jest zestresowany w okresie dojrzewania, czy później.

Według dr Tracy Bale obniżenie reaktywności na stres może prowadzić do zaburzeń neuropsychiatrycznych u dzieci, ponieważ uniemożliwia to odpowiednie reagowanie na zmiany zachodzące w ich otoczeniu. Jest to więc kolejny powód, aby w miarę możliwości unikać stresu.