Tekst został opracowany przez dr n. med. Małgorzata Zięba

Przedwczesne wygasanie czynności jajników, czyli przedwczesna menopauza jest schorzeniem prowadzącym do niepłodności.

Szansą na macierzyństwo dla kobiet, których rezerwa jajnikowa została przedwcześnie wyczerpana jest program zapłodnienia in vitro z wykorzystaniem komórek jajowych pobranych od dawczyni. W ostatnim czasie pojawiła się jednak inna forma terapii, opracowana przez naukowców z Uniwersytetu Stanforda w Stanach Zjednoczonych i Uniwersytetu Medycznego St. Marianna w Japonii.

Na czym polega nowa metoda?

Lekarze przeprowadzili eksperyment w grupie prawie 30 kobiet, które przeszły przekwitanie bardzo wcześnie, bo około 30 roku życia. Oznaczało to, że ich pula komórek jajowych została już wyczerpana. Metoda zastosowana przez naukowców polega na chirurgicznym usunięciu pacjentkom jajników i próbie pobudzenia pęcherzyków jajnikowych do wzrostu w warunkach in vitro, czyli w laboratorium. Następnie tkanka jajnikowa została ponownie wszczepiona do organizmu pacjentek. U ośmiu z kobiet biorących udział w doświadczeniu pęcherzyki zaczęły się rozwijać i uzyskano dojrzałe komórki jajowe. Zostały one pobrane i zapłodnione metodą in vitro. Dzięki nowej technice na świat przyszło już jedno dziecko.

Metoda opracowywana przez badaczy wymaga jeszcze na pewno wielu badań i udoskonalenia, jednak wyniki pierwszych eksperymentów wydają się obiecujące. Być może za jakiś czas będzie to technika dająca szansę na ciążę wielu pacjentkom.