Tekst został opracowany przez dr n. med. Małgorzata Zięba.

Współczesna medycyna nieustannie poszukuje metod pozwalających wyleczyć coraz więcej chorób, nawet tych bardzo ciężkich. W ostatnim czasie rozwijają się badania nad terapiami wykorzystującymi komórki macierzyste. Okazuje się, że można je pobrać również ze specyficznej tkanki znajdującej się w pępowinie łączącej organizm matki z ciałem płodu.

Kto korzysta z komórek macierzystych pobranych z pępowiny?

Zbiór literatury i publikacji medycznych poruszających temat zastosowania mezenchymalnych komórek macierzystych stale powiększa się, a do grona badaczy wykorzystujących pobrany z pępowiny materiał zaliczyć można polskich naukowców z ośrodków hematologicznych w Katowicach i Wrocławiu. Przeprowadzili oni pionierskie zabiegi z użyciem pępowinowych komórek macierzystych. W wielu ciężkich przypadkach, np. chorobie “przeszczep przeciwko gospodarzowi” (odrzucenie limfocytów z komórek dawcy w przeszczepach) odnotowano pozytywne działanie takiej terapii.

Mezenchymalne komórki macierzyste wykazują wiele wyjątkowych właściwości. Działają immunomodulująco (wzmacniają układ odpornościowy), a także wpływają na gojenie się trudnych do zoperowania ran (jak np. przy perforacji jelita czy wewnętrznych krwawień). Ponadto ich podanie nie wiąże się z żadnymi skutkami ubocznymi.

Nowa szansa na leczenie

Wyniki dotychczasowych testów i badań są obiecujące, jednak koszty pobrania i namnożenia mezenchymalnych komórek macierzystych a także terapia je wykorzystująca są ogromne. Dodatkowym utrudnieniem jest uzależnienie stosowania takiej terapii od zgody komisji bioetycznych ze względu na wciąż bardzo pionierski charakter opisanych metod leczenia.

Jaką rolę w medycynie odegrają mezenchymalne komórki macierzyste, okaże się w przyszłości.