Tekst został opracowany przez dr n. med. Małgorzata Zięba.

Szacuje się, że jedna na pięć ciężarnych kobiet jest nosicielką GBS (paciorkowców grupy B). Bakterie te są bardzo groźne dla płodu i noworodka, ale odpowiednia profilaktyka pozwala skutecznie i łatwo wyeliminować zagrożenie. Mimo tego naukowcy szacują, że co roku na świecie GBS są przyczyną niemal 150 tysięcy przypadków śmierci wewnątrzmacicznej płodu lub zgonu noworodka niedługo po urodzeniu.

Czy GBS jest groźne dla dziecka lub płodu?

Nosicielami paciorkowców z grupy B jest około jedna trzecia dorosłych. Bakterie te zasiedlają głównie układ pokarmowy i mogą wchodzić w skład naszej naturalnej, niepatogennej flory bakteryjnej, nie dając żadnych objawów. Jeżeli jednak bakterie przedostaną się z okolic odbytu lub pochwy do płynu owodniowego lub dojdzie do ich przeniesienia do organizmu noworodka podczas porodu, może pojawić się poważne zagrożenie zdrowia i życia płodu lub dziecka, ponieważ niewykształcony jeszcze w pełni układ odpornościowy nie poradzi sobie z drobnoustrojami. W efekcie może dojść do wystąpienia zapalenia płuc, opon mózgowo-rdzeniowych, szpiku kostnego a nawet sepsy (posocznicy). Konsekwencją mogą być długotrwałe problemy zdrowotne (utrata słuchu, wzroku, porażenie mózgowe) lub nawet śmierć.

Jak uniknąć?

Aby uniknąć zarażenia wewnątrzmacicznego lub okołoporodowego paciorkowcami z grupy B, wystarczy wykonać proste badanie mikrobiologiczne. Pomiędzy 35 i 37 tygodniem ciąży należy pobrać wymaz z przedsionka pochwy oraz odbytu i zbadać je pod kątem obecności GBS. Wynik badania powinien zostać odnotowany w karcie przebiegu ciąży. Jeżeli test wykaże obecność paciorkowców, w okresie okołoporodowym stosuje się profilaktykę antybiotykową. Najczęściej pacjentce podaje się penicylinę. Jest to niezwykle ważne, ponieważ jeżeli ciężarna jest nosicielką, to ryzyko przeniesienia drobnoustrojów na dziecko wynosi 70%.

Czy GBS powoduje powikłania?

Pomimo że diagnostyka oraz następujące po niej działania profilaktyczne są łatwe do wykonania i skuteczne, zakażenia GBS są nadal częstą przyczyną groźnych powikłań w ciąży oraz po porodzie. Najwięcej przypadków występuje w krajach takich jak Indie, Chiny, Nigeria, Stany Zjednoczone oraz Indonezja, ale zdarzają się również w Europie, w tym w Polsce. Według danych Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego na terenie Polski obserwuje się wyraźny wzrost liczby kobiet skolonizowanych GBS, a także odnotowuje się wzrost liczby noworodków z obecną kolonizacją paciorkowcem grupy B. Trwają prace nad szczepionką przeciwko GBS, ale na razie nie jest ona dostępna, dlatego też odpowiednia diagnostyka oraz profilaktyka są niezwykle istotne.