Tekst został opracowany przez dr n. med. Małgorzata Zięba

Ciąża i macierzyństwo to prawdziwe wyzwanie dla organizmu mamy. W jej ciele zachodzi szereg różnorodnych zmian. Okazuje się, że w tym czasie rośnie nie tylko ciążowy brzuszek.

Świeżo upieczone mamy niejednokrotnie mają wrażenie, że zmienił się rozmiar ich stóp. Niedawno Neil Segal oraz inni badacze z University of Iowa znaleźli naukowe dowody na to, że mamy mają rację. Przeprowadzili badania, podczas których dwukrotnie mierzyli im stopy – w pierwszym trymestrze ciąży oraz 5 miesięcy po porodzie. Okazało się, że u 70% kobiet biorących udział w eksperymencie, stopy wydłużyły się (od 2 do 10 mm) oraz poszerzyły, a podbicie obniżyło się. Są to zmiany trwałe i najprawdopodobniej wynikają z noszenia dodatkowego ciężaru oraz rozluźnienia się stawów. Najbardziej widoczne są podczas pierwszej ciąży, przy kolejnych są mniejsze lub nie zachodzą już wcale. Zmiana struktury stopy może niestety prowadzić do problemów zdrowotnych w przyszłości.

W ostatnim czasie naukowcy z Uniwersytetu Yale we współpracy z kolegami z innych uczelni w USA oraz Izraeludokonali innego ciekawego odkrycia. Okazuje się, że w pierwszych miesiącach macierzyństwa dochodzi do zmian strukturalnych w mózgu mam. Polegają one na wzroście objętości istoty szarej w czterech obszarach mózgu, odpowiedzialnych między innymi za rozumowanie, umiejętność oceniania, motywację oraz przetwarzanie emocji i przyjemnych bodźców. Im bardziej mama jest zadowolona z macierzyństwa i swojego potomka, tym bardziej widoczny jest wzrost istoty szarej. Można powiedzieć, że niemowlę stymuluje mózg tak samo jak intensywna nauka. Określone obszary mózgu zwiększają swoje rozmiary aby pobudzić zachowania opiekuńcze oraz reakcje na sygnały wysyłane przez malucha. Niewykluczone, że rolę w tym procesie odgrywają również czynniki hormonalne. Naukowcy planują wyjaśnić tę kwestię w badaniach obejmujących matki, które adoptowały dziecko, a więc u których nie doszło do wzrostu poziomu estrogenu, oksytocyny i prolaktyny po porodzie.

Depresja powoduje zmniejszanie się… mózgu?

Zdaniem naukowców możliwe jest, że u kobiet cierpiących na depresję poporodową zachodzi odwrotny proces, czyli zmniejszanie się obszarów mózgu, które rosną u mam nie mających zaburzeń nastroju. Dalsze badania mogą zaowocować nowymi formami terapii.