Macierzyństwo to niewątpliwe szczęście, choć momentami niesie za sobą wiele ciężkich wyzwań, nieprzespanych nocy i intensywnych, nie zawsze pozytywnych emocji. Dziś na blogu dobre wiadomości dla wszystkich zapracowanych i zmęczonych mam kilkorga rozrabiaków – naukowcy z Kanady donoszą, że mamy kilku pociech starzeją się wolniej od innych kobiet.

Chromosomy, zawierające DNA, znajdujące się w komórkach ludzkiego ciała, są zakończone tak zwanymi telomerami. Telomery mają za zadanie zabezpieczenie chromosomów podczas kopiowania DNA, które ma miejsce przed każdym podziałem komórki. Starzenie się organizmu jest związane ze skracaniem się telomerów, które zachodzi przy każdym kolejnym podziale komórkowym. Naukowcy prowadzą wiele badań mających na celu zahamowanie lub odwrócenie tego procesu. Jako potencjalnie skuteczną metodę wskazywano już między innymi zdrową dietę, aktywność fizyczną, a nawet medytację. Czy do tej listy można dodać wielodzietność?

Możliwe, że tak. Wyniki dostarczone przez badaczy z Kanady wskazują na to, że urodzenie kilkorga dzieci opóźnia skracanie się telomerów u kobiet, a co za tym idzie starzenie się komórek i całego ciała. Prof. Nepomnaschy podejrzewa, że to zasługa estrogenów, których poziom w ciąży intensywnie wzrasta. Hormony te mają między innymi działanie antyoksydacyjne, które chroni chromosomy przed skracaniem się i uszkodzeniami, a co za tym idzie opóźnia procesy starzenia.