Tekst został opracowany przez dr n. med. Małgorzata Zięba

Precyzyjne określenie terminu porodu nie jest sprawą tak prostą, jak mogłoby się wydawać. Najczęściej przewidywany czas rozwiązania określa się na podstawie reguły Naegelego, licząc czas trwania ciąży (40 tygodni = 280 dni) od pierwszego dnia ostatniej miesiączki. Biorąc jednak pod uwagę, że nie każda kobieta ma regularne cykle, trwające dokładnie 28 dni, zmienną długość fazy folikularnej oraz to, że owulacja nie musi wystąpić dokładnie w 14 dniu cyklu, oszacowany termin porodu często nie jest optymalny. Wynika to również z różnych błędów, wynikających chociażby z nieprecyzyjnego podania terminu ostatniej miesiączki. Może to prowadzić do błędnego uznania porodu za przedwczesny lub po terminie, co niesie za sobą zagrożenia zarówno dla matki, jak i dla dziecka.

I trymestr ciąży

Precyzyjność określania terminu porodu można zwiększyć poprzez indywidualne korygowanie obliczeń u każdej ciężarnej. Bardzo przydatne są również badania USG, zwłaszcza te wykonane w I trymestrze ciąży, czyli przed jej 14 tygodniem. U dziecka mierzy się tak zwaną długość ciemieniowo-siedzeniową, co w większości przypadków pozwala na określenie terminu rozwiązania z dokładnością do 7 dni. Jeżeli USG zostanie wykonane dopiero w drugim trymestrze, pod uwagę bierze się obwód główki, a zakres błędu zwiększa się do +/- 10 dni.

Czas trwania ciąży, a płeć dziecka

Nawet jeżeli uda się określić dokładny termin, w którym doszło do zapłodnienia, okazuje się, że czas jaki mija od tego momentu do narodzin dziecka nie jest stały. Według niektórych naukowców na czas trwania ciąży wpływa nawet płeć dziecka. Wyniki badań nie są jednak jednoznaczne – jedne pokazały, że chłopcy rodzą się wcześniej niż dziewczynki, inne dały odwrotne rezultaty. Pewne wydaje się natomiast, że długość trwania ciąży u różnych kobiet nie jest jednakowa. Z najnowszych wyliczeń specjalistów z US National Institute of Environmental Health Sciences wynika, że długość ciąży w naturalny sposób może wahać się w granicach 37 dni, a termin „ciąża przenoszona” jest często nadużywany. Co ważne, wyniki te nie wynikają z błędnego oszacowania wieku ciąży. Badacze opierali się na wynikach badań hormonalnych, dzięki którym znali dokładny termin zagnieżdżenia się zarodka w macicy.