Mrożenie komórek jajowych stało się atrakcyjną możliwością, zabezpieczającą płodność u kobiet, które z różnych powodów odkładają w czasie zajście w ciążę. Jak wiadomo, ilość i jakość komórek jajowych zmniejszają się wraz z wiekiem, tak więc takie postępowanie wydaje się być rozsądne. Z drugiej strony, jak już wspominaliśmy w jednym z poprzednich artykułów, skuteczność procedur rozrodu wspomaganego z wykorzystaniem oocytów rozmrożonych bywa mniejsza niż z użyciem komórek świeżo pobranych.

Mrożenie – od kiedy?

Mrożenie oocytów od 2012 roku przestało być uznawane za metodę eksperymentalną (według ASRM – American Society for Reproductive Medicine) i popularność tej procedury znacząco wzrosła, przy czym nie upłynęło jeszcze wystarczająco dużo czasu, dla dokładnego określenia jej skuteczności. Większość kobiet, które do tej pory zamroziło swoje komórki jajowe z chęcią odłożenia macierzyństwa na później, jeszcze ich nie wykorzystała. Brakuje więc wystarczającej ilości analiz naukowych dotyczących efektywności tego postępowania. Dodatkowo, procedury stymulacji hormonalnej mającej na celu uzyskanie większej ilości oocytów, ich pobierania oraz w końcu krioprezerwacji są kosztowne. W związku z tym wiele kobiet zadaje sobie (i lekarzom) pytanie, ile komórek jajowych należy zamrozić aby rzeczywiście zapewnić sobie możliwość posiadania dziecka w przyszłości?

Opracowany model naukowy

Naukowcy z Ośrodka Niepłodności i Chirurgii Reprodukcyjnej w Bostonie opracowali model umożliwiający oszacowanie szans na urodzenie dziecka w zależności od liczby zamrożonych oocytów. Model uwzględnia wiek pacjentki oraz liczbę dzieci, jaką by chciała posiadać w przyszłości. Narzędzie powstało na podstawie analizy danych medycznych ponad 500 płodnych kobiet, które poddały się procedurze zapłodnienia in vitro ze względu na czynnik męski niepłodności. Uwzględniono przeżywalność rozmrożonych komórek jajowych, odsetek ich zapłodnień i powstających prawidłowych zarodków oraz liczbę zarodków potrzebną do uzyskania ciąży zakończonej porodem.
I tak na przykład określili, że 35-letnia kobieta, która zamrozi 10 oocytów ma 69%, 20 – 90%, 30 – 97% szans na sukces. Nie są to oczywiście dane całkowicie powtarzalne, ponieważ wyniki są zależne od wielu czynników, w tym ośrodka w którym przeprowadza się procedurę. Badacze mają jednak zamiar dopracować model, uwzględniając dane większej liczby pacjentek i w niedalekiej przyszłości udostępnić narzędzie publicznie.